piątek, 14 maja 2010

coś fioletowego / something violet

Dzisiaj - fioletowa podusia szydełkowa. Bardzo że dzisiaj zrobię jakąś kolejną poduszeczkę, bo zaraz wychodzę na miniaturkowo-lalkowo-robótkowe spotkanie do Brattei http://ilovethatdoll.blogspot.com/ . Będziemy robótkować! Ja oczywiście miniaturki
w sklai 1:12 zamierzam dłubać:) Hmm myślę, że zabiorę też ze sobą moją ulubioną silkstonkę Spa - uwielbiam ją za jej główkę stworzoną do noszenia peruk:)
Today - violet crocheted cushion. It is very likely that I will make another crocheted cushion today. It is because I have miniatur-dolls-handmade meeting. In Brattea place (her blog http://ilovethatdoll.blogspot.com/) , we will make little wonders! Mine will be in scala 1:12 of course:) I think I will take with me my favourite silkstone barbie - Spa - I love her because of her wigs:)
Dobra wiadomość dla wszystkich, których zauroczyły moje blaszane domeczki! Na stronie http://www.eliteboxes.co.uk/ w katalogu na 2010 r. te domki nadal są dostępne! Więc nadal jest szansa normalnie je gdzieś kupić.
Good news for all who fall in love seeing my tin dollhouses! www.eliteboxes.co.uk in their catalogue for 2010 I still see all set of my 4 tins! So it is still possible to find them somewere.

czwartek, 13 maja 2010

domki - puszki / tin doll houses

Domki dla lalek uwielbiam praktycznie w każdej postaci - a te, które chcę dzisiaj pokazać są naprawdę wyjątkowe.
I love Doll's houses in any form. I want to show you something really special.
Co mają w środku? Maleńkie pokoiki!!!
That is inside? Little rooms!!!
Georgian Doll's House:
1930's Suburban Tudor Doll's House:


Turn of the century Continental Doll's House:


20th Century American Doll's House:



Moje blaszane domki dla lalek są sygnowane przez Elite Gift Boxes (jest to seria z 1998 r.). Zostały zaprojektowane przez Danę Kubick.
My tin doll's houses are signed by Elite Gift Boxes (1998), and they were designed by Dana Kubick.
Wiem, że nie mam wszystkich - w sieci znalazłam jeszcze jeden domek, nazywa się Hunky Dory, prawdopodobnie jest z 1991 roku.
I know that my collection is not closed - I saw one more tin doll's house called Hunky Dory, dated probably 1991.

środa, 12 maja 2010

nowy dom dla maleństw SF/ new home for SF minis

Aga z bloga http://agaplieth.blogspot.com/ (koniecznie obejrzyjcie jej cudne prace - ręcznie wykonane lalki, miniatury do domku dla lalek w skali 1:6 i masę innych cudeniek) przekazała mi słodkie małe mebelki z prośbą, żebym znalazła dla nich dobry i troskliwy domek.
Aga from http://agaplieth.blogspot.com/ (necessarily look on her gorgeous works - handmade dolls, miniatures for dolls house scale 1:6 and other amazing things), sent me set of cute little furniture, a with asking me to find them good and caring house.

Ponieważ okazało się, że i maszyna i mebelki to oryginalne Sylvanian Families z lat 80-tych nie miałam najmniejszych wątpliwości komu muszę w całości je przekazać - Agacie z http://agamich.blogspot.com/ (jestem zakochana w jej kolekcji! koniecznie ją obejrzyjcie). O rany jaką mi radość sprawiło, że chociaż pośrednikiem mogłam być w takim miłym przekazywaniu cudeniek do czyjejś kolekcji! Bardzo dziękuję Agnieszce!:))))
Because the sewing mache and furniture are original Sylvanian Families dated the 80s, I had no doubt to who I have to hand on all set: Agata http://agamich.blogspot.com/ (I'm in love with her collection! You must visit her blog ans see it all!). Oh what joy to me I could be a mediator in such a nice transfer of wonders to someone's collection! Agnieszka, thank you very much:)))

Mebelki i akcesoria Sylvanian Famillies są niesamowite - musiałam chociaż raz o nich napisać - bardzo szczegółowe i z bardzo dobrego gatunkowo plastiku. Naprawdę tak żałuję, że są sporo niższe od mebli w skali 1:12 - ale może to i dobrze, bo się tylko na nie gapię, i nie próbuję kupować:)))
Sylvanian famillies furniture and accessories are amazing - I had to write something about them - very detailed and very good quality. I really regret that they are lower than the furniture in 1:12 scale - but hmmm... I am lucky that they are too small for me, because I can restrain from collecting them :)))




poniedziałek, 10 maja 2010

naczyńka ze staroci / flea market dishes

Dzisiaj moja druga mała kolekcja - stare miniaturowe naczynka. O ile mnie pamięć nie myli wszystkie te rzeczy (prócz maszynki do mięsa:))) kupiłam w sklepie z antykami w Karpaczu. malutki kufelek ma niestety zepsutą pokrywkę. Bardzo lubię takie stare miniaturki - nie są może najpiękniejsze, nie ma szansy na ich doczyszczenie, ale dodają domkowi fajnego klimatu.
Today, my second small collection - old miniature dishes. If my memory serves me, all these things (except meat grinder:))) I bought in an antique shop in Karpacz. Unfortunately, little mug has broken lid. I really like this old minis - maybe not beautiful, with no chance for their cleaning, but they give to my dollhouse cool climate.

Lubię się zastanawiać do kogo kiedyś należały, kto je w domku ustawiał, osoba dorosła czy dziecko. W jakim języku te tajemnicze osobo mówiły, kim były...
I like to think to whom they belonged, an adult or child... In what language previous owner spoke...

niedziela, 9 maja 2010

foremki do ciasta / molds for the dough

Dzisiaj pochwalę sie moją małąkolekcją foremek do ciasta.
Today I will boast with my little collection of molds for the dough.


Zdradzę, że nie bez powodu wyjęłam foremki - wczorajszy wieczór spędziłam przy "pieczeniu" miniaturowych tortów i ciastek:)

You must know, that not without reason, I removed the molds - I spent yesterday evening at the "bake" miniature cakes and pastries:)

środa, 5 maja 2010

stare zabawki / old toys

Państwo Anderson jak na razie nie mają w planach dzieci. Ale niech Was nie dziwi widok zabawek w pokojach - Pani Anderson kolekcjonuje lalki i z wielkim sentymentem przechowuje zabawki ze swojego dzieciństwa. Oto jej stara lalka i miś.
Mrs and Mr Anderson has no plans to children, as yet. But don't be suprised with view of toys in their rooms - Mrs Anderson collects dolls and with great affection she still has her own childhood toys. Here's an old doll and teddy bear.

Lalkę zrobiłam sama, nie jestem z niej do końca zadowolona, ale mam nadzieję, że przy kolejnej będę:) Swoją drogą wygląda jak lalka zrobiona domowym sposobem, nie jak kolekcjonerska lala, więc jest idealna na starą zabawkę z dzieciństwa. Miś jest "kupny" i pochodzi z Krakowa.
I've made this doll by myself. I am not completely happy with the effect, but I hope that with another one I will:) This doll looks like toy made at home, not like collectible doll - so it is perfect to be old childhood doll. Teddy bear was bought in Cracow.


wtorek, 4 maja 2010

kominkowe akcesoria / fireplace accessories

Kilka nowych drobiazgów pojawiło się w domku. Stojaczki z kominkowymi akcesoriami trafiły do gabinetu i salonu.
Several new items appeared in the house. Stands with fireplace accessories are in the study and in the living room.

Jedna miotełka jest cała z metalu - więc będe musiała ją przemalować, żeby wyglądała bardziej naturalnie.
Brush in the living-room set is all made of metal - I will have to paint it, to make brush real look.

To nie jest mój palec, tylko fragment fotela:))) This is not my finger, but fragment of chair:)))

poniedziałek, 3 maja 2010

wiosenny wieniec / spring wreath

Wiosenny wieniec - u mnie jak zwykle na poduszce:))) Wybaczyć musicie, ale nie mogę się powstrzymac od robienia poduszek - popadłam w poduszkowy szał:)))
Spring wreath - as usually in my blog it must be wreth on the pillow:))) You must forgive me, but I cannot stop it - it must be cushion madness:)))
\