sobota, 14 maja 2016

wróciłam;) i pokazuję domki w Domku

Długą przerwę w blogowaniu miałam - co nie znaczy, że mnie w sieci nie było;)
Wróciłam, mam nadzieję, że na dobre.
Moją kolekcję domków w Domku chcę Wam pokazać;)


W moim Domku jest jak w prawdziwym życiu, domek do zabawy stoi w... sypialni;) W zasadzie, to w Domku jest jeszcze fajniej niż w prawdziwym życiu, bo w sypialni mieszczą się aż 2 domki, zaś trzeci stoi na strychu.






Ten strychowy domek ma jeszcze brata, który się nie wprowadził, ponieważ muszę wyczekać aż znudzi się mojej osobistej mamie, której naiwnie pochwaliłam się, że w ciuchlandzie kupiłam cudną porcelanową miniaturkę. Moje ochy i achy mama przejęła natychmiast i domek mi... zabrała... Kolejnym domkiem, który wypatrzyłam w ciuchodajni (ten dłuuuugi ze zdjęcia powyżej), już tak chętnie się nie chwaliłam, tak więc udało mi się go bezpiecznie dowieźć na miejsce przeznaczenia, czyli do Domku.

niedziela, 27 maja 2012

Dear Lalaloopsy

Mój mąż twierdzi, że ta mini Lalaloopsy wygląda jak kosmita;) Chyba dawno nie oglądał ani Obcego ani nawet Predatora;)
My husband says that mini Lalaloopsy looks like  an Alien;) I think that he ought too see Alien or Predator once again;)

poniedziałek, 9 kwietnia 2012

2 metal tankards

Te dwa metalowe kufelki po prostu musiały być moje. Wypatrzyłam je na allegro kilka miesięcy temu. Ale były za ciut za drogie, poza tym ja lubię trafiać okazje;) Odpuściłam. W sumie dziwiłam się, że ktoś inny ich nie podkupił, czasem majątek ludziska potrafią za fajne miniaturki płacić na aukcjach internetowych. I co? Po raz kolejny zostały wystawione, oczy przecierałam ze zdumienia, ale udało mi się je kupić za... 13 zł (w tym przesyłka!:)))) Są piękne. Pochodzą z Niemiec, podobno zostały kupione na Octoberfest. Ten większy ma ruchomą pokrywkę.
These two metal tankards had to be mine. I spotted them on the auction a few months ago. But they were too expensive. I gave up. Sometimes people can pay fortune for nice mini items on Internet auctions, but I prefere to find real occasion;) I was very suprised when I found them again, and I realized that price is really low, and I am the only person who is bidding. These tankards were waiting for me:))) And.... I managed to buy them for ... 13 zł (including shipping :)))) They are beautiful. They come from Germany, rumored to have been bought at Octoberfest. The bigger one has movable cover.

poniedziałek, 27 lutego 2012

filodendron

Wzbogaciłam gabinet o własnoręcznie wykonany filodendron. Użyłam liści ze sztucznego drzewa. Chyba całkiem nieźle mi to wyszło;)
In my study room I put hand-made filodendron (I do not know English name of this plant). I used leaves of artificial tree. I really like the effect ;)

wtorek, 14 lutego 2012

dog's bowl

Mój piękny pies (miniaturka w skali 1:12 firmy Schleich) dostał nową miskę. Podebrałam ją petszopom moich córek. Wielka szkoda, że w sumie niewiele z tych typowo zabawkowych akcesoriów wygląda na tyle realistycznie, żeby móc ich użyć w takim domku jak mój... Co innego gdybym miała domek dla jakiejś mini Lalaloopsy... Dla takiej pasmanteryjnej panny coś by się znalazło w skrzyni na zabawki moich dzieci...
My wonderful dog (1:12 scale; Schleich's miniature) got a new bowl. I took it from my daughter's Littlest Pet Shop accesories. It would be great if more typical childrens tiny toys had realistic look... But if I had an house for a mini Lalaloopsy doll, I could use more of funny looks like accesories I can find in children's chest of toys... I must think about it...:)

niedziela, 12 lutego 2012

sack of potatoes

Dawno mnie nie było:) Ale powoli wracam na łono bloga. Miałam kiedyś jakieś problemy z publikacją komentarzy na blogu - mam nadzieję, że już będzie dobrze...
Bardzo proszę, jeśli Wy będziecie mieli jakiś problem z pisaniem, dawajcie mi znać!
Powolutku się będę rozkręcała, więc pokażę Wam na razie taki drobiazg, bardzo łatwy do wykonania: worek na ziemniaki. W środku rzecz jasna nie ma ziemniaków - można je łatwo zrobić z modeliny czy Fimo, ale ponieważ w zamyśle był worek na stałe zawiązany, wypełniłam go po prostu koralikami.
I'm back, after long time:) I hope that all problems with publications of comments are gone for ever... But if you will have any problem with writting comments, please let me know!
Today, I'll show you a little thing, very easy to make: sack of potatoes. There are no potatoes inside:) - I could make potatoes with clay or Fimo, but because my intention was permanently tied bag, I filled it with beads.

niedziela, 30 października 2011

LAD in the House

Mini jabłuszkowe dziewczynki w moim domku!
Mini Little Apple Dolls in my dollhouse!

środa, 5 października 2011

how my dollhouse looks now

A tak teraz domek wygląda:
This is how my dollhouse looks now:

środa, 28 września 2011

dollhouse in my dollhouse

Za kilka dni są moje urodziny, a mój mąż zdążył mi już kilka prezentów sprawić:)))) Pochwalę się, że wreszcie mam domek w domku!
Only few days left for my birthday, and my husband gave me some presents:)))) Finally I can say that I have a dollhouse in my dollhouse!

I tak jak w moim prawdziwym życiu, domek stoi w sypialni. And - like in my real life - little dollhouse is placed in the bedroom.

poniedziałek, 26 września 2011

holiday keepsakes

Z każdych wakacji przywożę do mojego domku jakieś drobiazgi. I to już chyba tradycja, że są to zwykle małe prezenty, które otrzymuję specjalnie "dla Domku".
W tym roku mój mąż przywiózł mi z Kołobrzegu maleńkiego bursztynowego słonika - jest idealny do pełnego tajemnic i orientalnych fantów gabinetu.
Every year, I bring home from holiday some tiny things for my dollhouse. I think it is tradition, that these are small gifts and I got them 'specially for the dollhouse".
This year My husband brought me tiny amber elephant - perfect for study room, full of oriental and misterious items.
Jak co roku odwiedziliśmy Karpacz, i nasz ulubiony Antykwi\ariat (Karpacz, ul. Kopernika 1, zaraz obok Muzeum Sportu). Zawsze zagadujemy właściciela, Pana Aleksandra czy nie ma na stanie jakichś drobiazgów w odpowiedniej skali:))) W tym roku akurat wszystko było zbyt duże, i nic nie kupiłam, ale... dostałam od Pana Aleksandra cudny prezencik - kobaltowy dzbanek, z jego prywatnego zbiorku drobiazgów domkowych:)))
Like every year we visited Karpacz, and one of our favourites places in this city: Antique Shop (Kapracz, Kopernika street, neat Sport Museum). We always start talking to the owner, Mr Aleksander Obodyński if he has any tiny dollhouse items:))) This year I haven't found nothing suitable for me, but... Mr Obodyński gave me lovely gift - cobalt jug from his private collection od dollhouse objects:)))))
Mała cegiełka od Pana Aleksandra do mojego domku:)))) Dziękuję pięknie:)))))) Jest cudny:)))
A little brick from Mr Aleksander Obodyński for my dollhouse:)))) Thank you so much:))))) I love it:))))

niedziela, 25 września 2011

doormat

Ta wycieraczka powstała z kawałka siermiężnego materiału, w który owijane jest jedno z naszych ulubionych win.
Nie jestem do końca przekonana, czy taka surowa wycieraczka pasuje do tak eleganckiej podłogi, ale... idzie jesień, ludzie i psy zaczną nanosić błoto do domu! Coś musiałam na szybko tu położyć:)))
This doormat was created from a piece of very raw matrial. Bottles of our favourite vine are wrapped on this material.
I was not sure if this rather rugged doormat is good enought for such elegant floor, but... Autumn starts, people and dogs will bring mud and dirt into the house! I had to do something about it:)))

czwartek, 22 września 2011

Swan in the kitchen




Taka mała niespodzianka - little Pullip Swan w mojej Kuchni Szefa Kuchni:))))
Little suprise - little Pullip Swan in The Muppets Swedish Chef Kitchen :))))

poniedziałek, 20 czerwca 2011

first patient - maid

Ponieważ dyskutujemy z Kayą na lalkowym forum, o skracaniu wzrostu lalek do naszych domków, zamieszczam zdjęcia mojej pierwszej pacjentki przewidzianej do takiej operacji -służącej.
Me and Kaya http://kayadollsworld.blogspot.com, we are discuss reducing the growth of our dolls. So I put pictures of my first patient - maid.

Na ostatnim zdjęciu widać pończochy, które je zrobiłam. Niewykończony dół pończoch będzie ukryty w bucikach. On the last photo you can see her new stockings. Unfinished end of stockings will be hidden in the boots.

środa, 15 czerwca 2011

Victorian Doll's house puzzle

Moja znajoma Toya zrobiła mi niedawno wielką niespodziankę - dostałam od niej w prezencie układankę, o której przez kilka dobrych lat marzyłam:

My friend Toya made me a big surprise - she gave me something that I dreamed for several years:

To już moja druga układanka z domkiem dla lalek. Pierwszą możecie zobaczyć na moim poprzednim blogu: http://alienora.blox.pl/2009/08/Miss-Amy-Milles-Dolls-house-puzzle.html .


This is my second doll's house puzzle. The first I have, you can see on my old blog: http://alienora.blox.pl/2009/08/Miss-Amy-Milles-Dolls-house-puzzle.html .

piątek, 27 maja 2011

moje Allegro - my new auctions

Porządki zrobiłam, i troszkę miniaturowego sprzętu poszło na allegro: http://allegro.pl/listing.php/user?us_id=547712
Zapraszam, może komuś coś wpadnie w oko?:)))
Miniaturki odpowiednie do skali 1:12:



Manekin dla lalek wielkości Barbie:
Miniaturki dla lalek wielkości Barbie, dla Porcelanek:

poniedziałek, 16 maja 2011

poniedziałek, 9 maja 2011

Katowice - wystawa Domków!!!

Jeśli ktoś ma Katowice po drodze, to koniecznie powinien zajrzeć do tego pięknego gmaszyska.



W tym nobliwym gmachu mieści się Muzeum Historii Katowic. W dniach 10.05-28.08.2011 odbywa się tam wystawa pod tytułem "Dom Lalki. Rzeczywistość w miniaturze". Więcej info na stronie muzeum http://www.mhk.katowice.pl/


Gdyby mój domek nie był taki wielki i ciężki - też by tam się "wystawiał":)))) No ale jest jak jest, nie mam szansy go gdziekolwiek "wynieść"... A w Katowicach można zobaczyć domki Any z Belle Epoque http://belleepoque.pl/ . Oj, widziałam je na żywca (przynajmniej kilka z nich) - są genialne i naprawdę, nie wiem który podoba mi się najbardziej - wszystkie są niesamowite!